Dobrą wiadomością jest to, że technologie zastępcze – LTE-M i NB-IoT – są dojrzałe, powszechnie wdrażane i stworzone specjalnie z myślą o IoT, a nie zaadaptowane ze standardów telefonii komórkowej przeznaczonych dla konsumentów.
Niniejszy przewodnik przeprowadza osoby odpowiedzialne za podejmowanie decyzji dotyczących IoT w przedsiębiorstwach przez cały proces podejmowania decyzji o migracji: wyjaśnia, dlaczego dochodzi do wyłączenia sieci, pomaga wybrać między LTE-M a NB-IoT dla konkretnych urządzeń oraz wskazuje dostawcę sieci IoT, który po uruchomieniu migracji będzie w stanie zapewnić odpowiedni zasięg, energooszczędność, mobilność i długoterminową kontrolę.
Dlaczego wyłączane są sieci 2G
Operatorzy sieci komórkowych wycofują sieci 2G, a na większości rynków także 3G, w ramach szerszego przejścia na infrastrukturę 4G i 5G. Pasmo zajmowane przez starsze technologie jest przydzielane sieciom oferującym większą przepustowość, lepszą efektywność energetyczną, wyższy poziom bezpieczeństwa i mniejsze opóźnienia – a wszystkie te czynniki zyskują na znaczeniu wraz ze wzrostem liczby podłączonych urządzeń.
Decyzja ta jest podejmowana indywidualnie przez poszczególnych operatorów i w poszczególnych krajach, co właśnie utrudnia planowanie. Flota urządzeń rozproszona na kilku rynkach może mieć terminy wyłączenia rozłożone w czasie o miesiące lub lata, a na pojedyncze wdrożenie może wpływać więcej niż jeden harmonogram wyłączeń, jeśli urządzenie korzysta z roamingu. Najbardziej narażone są urządzenia zablokowane na sieciach 2G lub 3G albo przypisane do jednego operatora. Należą do nich inteligentne liczniki, centrale alarmowe, czujniki przemysłowe oraz urządzenia do śledzenia zasobów o długim cyklu życia w terenie – często są to właśnie te kategorie sprzętu, które zainstalowano dziesięć lat temu i które nigdy nie zostały zaprojektowane z myślą o ścieżce migracji.
Czekanie na ostateczne wyłączenie sieci jest najdroższym sposobem radzenia sobie z tą sytuacją. Gdy sieć zostanie wyłączona, urządzenia, których to dotyczy, przestaną nadawać, zdalne zarządzanie przestanie działać, a jedyną pozostałą opcją będzie kosztowna, reaktywna interwencja serwisowa w każdej z dotkniętych tym problemem lokalizacji.
Co zastąpi 2G: wprowadzenie do technologii LPWAN
Bezpośrednimi zamiennikami sieci 2G w większości zastosowań IoT są technologie LPWAN, czyli sieci szerokopasmowe o niskim poborze mocy, zaprojektowane tak, aby urządzenia zasilane bateryjnie pozostawały połączone przez lata, przesyłając stosunkowo niewielkie ilości danych. Dwa dominujące standardy komórkowych sieci LPWAN, oba zdefiniowane przez 3GPP i oparte na częstotliwościach licencjonowanych, to LTE-M i NB-IoT.
Rozwiązują one pokrywające się, ale odrębne problemy. LTE-M jest bliższe okrojonej wersji 4G LTE: obsługuje wyższe prędkości transmisji danych, płynne przełączanie między komórkami, a nawet połączenia głosowe, co sprawia, że nadaje się do urządzeń, które się przemieszczają lub muszą częściej wymieniać większe ilości danych. NB-IoT jeszcze bardziej ogranicza funkcjonalność, poświęcając prędkość i mobilność na rzecz wyjątkowej efektywności energetycznej oraz głębszej penetracji sygnału do piwnic, podziemnych komór i gęsto zabudowanych wnętrz budynków.
Żadna z tych technologii nie zastępuje sieci 2G w sposób bezpośredni. Właściwy wybór decyduje o tym, czy migracja przebiegnie bezproblemowo, czy też po osiemnastu miesiącach ponownie pojawi się jako problem związany z obsługą.
LTE-M a NB-IoT: jak wybrać odpowiednią sieć IoT
Jest to kluczowa decyzja przy każdej migracji z sieci 2G do LTE i sprowadza się ona do tego, jak urządzenia zachowują się w terenie: czy się przemieszczają, ile danych wysyłają, jak długo musi wystarczyć bateria oraz jak głęboko sygnał musi dotrzeć do wnętrza budynku.
|
Czynnik |
LTE-M |
NB-IoT |
|
Prędkość transmisji |
Do około 1 Mb/s w kierunku pobierania |
Do około 200 kbps w kierunku pobierania |
|
Opóźnienie |
Od 10 do 100 milisekund |
Od 1,6 do ponad 10 sekund |
|
Mobilność |
Pełne przełączanie między komórkami |
Tylko ponowny wybór komórki, bez przekazywania połączenia |
|
Głębokość zasięgu |
Silny, dobry zasięg w pomieszczeniach |
Doskonały, najlepszy w przypadku głęboko położonych wnętrz lub pod ziemią |
|
Żywotność baterii |
Od 5 do ponad 10 lat z trybami oszczędzania energii |
Ponad 10 lat – najbardziej wydajna opcja |
|
Obsługa połączeń głosowych |
Tak (VoLTE) |
Nie |
|
Koszt modułu |
Umiarkowany |
Zazwyczaj najtańsza opcja |
|
Najbardziej odpowiednia |
Ruchome zasoby, umiarkowana ilość danych, częste aktualizacje |
Czujniki statyczne, minimalna ilość danych, maksymalna żywotność baterii |
Szybki sposób na podjęcie decyzji: jeśli urządzenie się przemieszcza, wymaga niskiego opóźnienia lub musi otrzymywać bezprzewodowe aktualizacje oprogramowania układowego zgodnie z dowolnym harmonogramem, LTE-M jest prawie zawsze lepszym rozwiązaniem. Jeśli urządzenie pozostaje w jednym miejscu, rzadko przesyła niewielkie ilości danych i musi działać bez ładowania na baterii przez dekadę, zazwyczaj lepszym wyborem jest NB-IoT.
Kiedy LTE-M jest właściwym wyborem
LTE-M jest zazwyczaj lepszym wyborem w przypadku pojazdów podłączonych do sieci i telematyki flotowej, mobilnych urządzeń do śledzenia zasobów, przemysłowych systemów monitorowania przesyłających w sposób ciągły dane z czujników oraz wszelkich zastosowań, w których istotna jest komunikacja dwukierunkowa lub terminowe zdalne aktualizacje oprogramowania układowego. Obsługa przełączania komórkowego oznacza, że urządzenie utrzymuje połączenie podczas przemieszczania się między komórkami, czego NB-IoT po prostu nie jest w stanie zapewnić.
Kiedy warto wybrać NB-IoT
NB-IoT idealnie nadaje się do stacjonarnych liczników mediów i wody, czujników środowiskowych, inteligentnego wyposażenia budynków, które przekazuje informacje o stanie kilka razy dziennie, oraz do wszelkich wdrożeń, w których urządzenia są zakopane, wbudowane lub w inny sposób trudno dostępne fizycznie w celu konserwacji. Jego wąska szerokość pasma stanowi ograniczenie pod względem ilości danych, ale to właśnie ta wąska szerokość pasma zapewnia mu głębszą penetrację i najdłuższą żywotność baterii spośród wszystkich obecnych komórkowych standardów IoT.
Jeśli po porównaniu zachowania Twojego urządzenia z tym zestawieniem NB-IoT vs LTE-M nadal masz wątpliwości, warto zauważyć, że wiele nowoczesnych modułów obsługuje obecnie oba standardy i może dynamicznie wybierać między nimi w zależności od zasięgu, co zapewnia większą elastyczność, jeśli Twoja flota ma zróżnicowane wymagania lub działa na rynkach o nierównomiernym zasięgu sieci.
Poza siecią: na co zwrócić uwagę u dostawców sieci IoT
Wybór LTE-M lub NB-IoT rozwiązuje połowę problemu. Druga połowa polega na wyborze dostawcy łączności IoT, który faktycznie zapewni stabilną, dobrze wspieraną migrację, a nie tylko sprzeda kartę SIM. Najważniejsze jest pięć kryteriów.
Zasięg. Zasięg sieci dostawcy musi odpowiadać obszarom, w których urządzenia faktycznie działają obecnie oraz tym, w których prawdopodobnie zostaną wdrożone w przyszłości. Karta SIM niezależna od operatora, umożliwiająca połączenie z setkami sieci w wielu krajach, eliminuje ryzyko utraty łączności w przypadku opóźnień we wdrażaniu sieci przez jednego operatora w danym regionie.
Efektywność energetyczna. Zapytaj konkretnie, w jaki sposób sieć dostawcy i technologia karty SIM obsługują funkcje oszczędzania energii, takie jak PSM i eDRX. To właśnie one decydują o tym, czy szacunki dotyczące żywotności baterii sprawdzą się w terenie, ponieważ rzeczywiste zużycie energii w obszarach o nierównomiernym zasięgu często przekracza wartości podawane w testach laboratoryjnych.
Obsługa mobilności. Jeśli jakakolwiek część floty jest w ruchu, upewnij się, że dostawca zapewnia prawdziwą obsługę przełączania LTE-M oraz szerokie umowy roamingowe, a nie tylko zasięg NB-IoT przemianowany na ogólną ofertę IoT.
Zarządzanie ryzykiem wdrożenia. Operator , który oferuje ocenę ryzyka związanego z urządzeniami i siecią, planowanie migracji etapowej oraz opcje konfiguracji awaryjnej, zmniejsza ryzyko, że migracja przerodzi się w awarię. Zapytaj, co stanie się z punktu widzenia operacyjnego, jeśli data wyłączenia ulegnie zmianie lub zasięg na konkretnym rynku nie będzie gotowy zgodnie z harmonogramem.
Długoterminowa kontrola. Jest to kryterium, które nabywcy korporacyjni najczęściej nie doceniają. Zwróć uwagę na obsługę eSIM lub iSIM, dzięki czemu urządzenia można ponownie skonfigurować zdalnie bez fizycznej wymiany karty SIM, na obsługę wielu numerów IMSI, dzięki czemu pojedyncza karta SIM może automatycznie przełączać się między operatorami, oraz na scentralizowaną platformę zarządzania łącznością, która zapewnia wgląd i kontrolę nad każdym urządzeniem, rynkiem i technologią z jednego miejsca. Bez tego stworzycie dokładnie ten sam problem uzależnienia od dostawcy, który sprawił, że migracja z sieci 2G była od początku tak uciążliwa.
Szczegółowy plan migracji krok po kroku
1. Przeprowadź audyt zainstalowanych urządzeń. Określ typ modemu, obsługiwane technologie radiowe, kraj wdrożenia oraz przewidywany pozostały okres eksploatacji sprzętu dla każdego urządzenia znajdującego się w terenie.
2. Dopasuj harmonogramy wyłączeń do zasięgu sieci. Przejrzyj daty wyłączenia sieci 2G i 3G dla poszczególnych rynków i operatorów, ponieważ harmonogramy rzadko są zsynchronizowane między krajami.
3. Wybierz docelową technologię dla poszczególnych przypadków użycia. Podejmuj decyzję dotyczącą wyboru między LTE-M a NB-IoT dla poszczególnych kategorii urządzeń, zamiast wybierać jeden standard dla całej floty.
4. Wybierz dostawcę na podstawie pięciu powyższych kryteriów, a nie wyłącznie na podstawie ceny.
5. Przeprowadź testy pilotażowe przed pełnym wdrożeniem. Sprawdź rzeczywistą wydajność baterii i zasięg w reprezentatywnych lokalizacjach, a nie tylko w warunkach laboratoryjnych.
6. Zaplanuj wdrożenie etapowe, nadając priorytet urządzeniom na rynkach, na których terminy wyłączenia sieci są najbliższe lub gdzie dostępność zasięgu awaryjnego jest najmniejsza.
7. Zadbaj o system monitorowania, abyś mógł wykryć pogorszenie jakości połączenia, zanim zauważą to klienci lub zespoły terenowe.
Unikanie najczęstszych zagrożeń związanych z migracją
Organizacje, które borykają się z największymi trudnościami podczas tej transformacji, zazwyczaj popełniają te same kilka błędów:
• Traktowanie roamingu międzynarodowego w kurczącej się, przestarzałej sieci jako długoterminowego rozwiązania, a nie tymczasowego pomostu
• Wybieranie sprzętu i dostawcy, którzy wiążą urządzenia z jednym operatorem
• Próba przeprowadzenia jednorazowego, radykalnego przełączenia zamiast stopniowego wdrażania
• Niedocenianie zakresu prac integracyjnych niezbędnych do obsługi nowej platformy zarządzania łącznością obok istniejących systemów informatycznych
Wczesne zaplanowanie działań w oparciu o te cztery punkty pozwala wyeliminować większość ryzyka związanego z migracją jeszcze przed jej rozpoczęciem.
Jak Com4 wspiera migrację z sieci 2G do LPWA
Com4 zapewnia zarządzaną łączność IoT zaprojektowaną właśnie z myślą o tego rodzaju przejściu: niezależne od operatora karty SIM i eSIM łączące się z setkami sieci w ponad 190 krajach, natywna obsługa LTE-M, NB-IoT, 4G, 5G oraz łączność satelitarną, a także technologię multi-IMSI, która umożliwia automatyczne przełączanie się jednej karty SIM między operatorami w przypadku awarii. Nasz zespół współpracuje bezpośrednio z klientami przy audytach urządzeń, harmonogramach wyłączania sieci na poszczególnych rynkach oraz planach migracji etapowej, dzięki czemu odejście od sieci 2G staje się kontrolowanym projektem, a nie chaotycznym działaniem pod presją czasu.
Jeśli rozważasz wybór między LTE-M a NB-IoT dla swojej floty lub próbujesz porównać dostawców sieci IoT przed terminem migracji wyznaczonym na 2026 r., skontaktuj się z naszym zespołem. Pomożemy Ci zweryfikować rozmieszczenie Twoich urządzeń w kontekście rzeczywistych dat wyłączenia sieci oraz opracować plan migracji dostosowany do Twoich konkretnych wymagań dotyczących zasięgu, zasilania i mobilności.